środa, 20.października.2010, 21:05
Na:
CIEPLICOWO.blog.onet.pl
Bo mylog mnie irytuje.
Nastrój:
tagi:
Ostatnie dni zajmuje mi myślenie, że urodziłam się w złych czasach. Aktualnie jedyne co widzę to to, że ludzie są totalnie i niezaprzeczalnie popieprzeni.
Muzyka w większości bez polotu. A ja niezaprzeczalnie i bez przerwy zakochana w nutach z lat 80'.
Ludzie już nie bawią się tak fajnie jak kiedyś, nie jest tak radośnie. No bo żeby do cholery jasnej co chwila się kłócić? To totalna paranoja. Oddałabym prawie wszystko, żeby żyć w latach 80'. I żeby one nigdy się nie skończyły.
Abracadabra?
Jestem na diecie. I trzymam się. Oczywiście zdarzyły się potknięcia, ale nie były to upadki. Przede wszystkim w miesiąc pozbywałam się 4 kg. Uczę się cierpliwości.I nienawidzę się jej uczyć.
Nastrój: